Zapraszamy do naszej księgarni
Uzdrowienie głębi duszy to coś więcej niż książka: to spotkanie, zaproszenie i zwierciadło, w którym zaczniesz dostrzegać samego siebie. Z odważną życzliwością i głęboką czułością Chuck umiejętnie kieruje twoją uwagę ku fundamentalnym pytaniom, które Bóg zadawał od początku istnienia:
„Gdzie jesteś?”,
„Kto powiedział ci, że tak musi być?”,
„Dokąd zabrałeś swój głód?”.
Być może poczujesz się bezbronny, gdy zadając sobie te pytania, zetkniesz się z kochającą Bożą obecnością. Ja tak się czułam. Ale nie zostaniesz zawstydzony. Zamiast tego spotkasz Boga, który jest cierpliwy, dobry i łagodny; Boga, który widzi, ale nigdy nie zawstydza; który pyta, ale nigdy nie manipuluje; który zaprasza, ale nigdy nie przymusza. Boga, który ponad wszystko pragnie uzdrawiać.
Alison Cook (fragment przedmowy)
Recenzje:
Uważam, że Chuck skutecznie pełni służbę uzdrawiania dzięki rzadkiemu połączeniu praktycznej mądrości, wnikliwej empatii i łagodnej, duszpasterskiej troski. Wszystkie te cechy widać wyraźnie w Uzdrowieniu głębi duszy. Polecam tę książkę z całego serca.
Todd Hunter,
biskup anglikański i autor książki Deep Peace [Głęboki pokój]
Z Uzdrowienia głębi duszy mogłabym wybrać wiele słów, które przemówiły do mojego wnętrza, ale postanowiłam wybrać te dwa: odkupieńcze wspominanie. Te uzdrawiające słowa prowadziły mnie łagodnie, gdy Chuck przypominał mi, jak szuka mnie niezwykle dobry i kochający Bóg.
Laura Barringer,
adwokat i współautorka książek A Church Called Tov [Kościół zwany tov]
oraz Pivot [Punkt zwrotny]
Poznaj autora: Chuck DeGroat
Przeczytaj fragment:
Przez pięć lat nie potrafiłem przyznać się do poczucia przytłoczenia, bezsilności i samotności. Nasza rodzina przeprowadziła się do sąsiedniego miasta, pracowałem w kilku miejscach jednocześnie, zajmowałem się czym tylko mogłem, próbując jakoś wszystko utrzymać i odsunąć od siebie ból straty. W dużej mierze nieprzepracowany wstyd, gniew i żal nadal się we mnie tliły; moje ciało pozostawało napięte i czujne, mechanizmy obronne były stale aktywne, w obawie przed kolejnym zranieniem. „Coś głęboko w tobie już się zacisnęło”, napisał kiedyś Henri Nouwen, analizując naszą skłonność do chronienia samych siebie. „Uważaj, planuj swoją taktykę i trzymaj broń w gotowości”. I rzeczywiście, moje ciało było nastawione na możliwość kolejnego bólu.
Odizolowany aktywnością i grubymi warstwami mechanizmów obronnych, trwałem w chronicznym odłączeniu od jakiegokolwiek prawdziwego źródła troski i miłości. Nie byłem sobą i w głębi duszy o tym wiedziałem.
Wszyscy mamy do tego skłonność, niezależnie od skali doznanej krzywdy czy bólu. Przewracamy się w nocy z boku na bok, wspominamy i nawet odtwarzamy wciąż na nowo to, co się wydarzyło, a ból tego ciosu jest wręcz namacalny. Burze wewnątrz nas szaleją nieustannie. Gęsta mgła nie przepuszcza światła. Możemy być miesiącami i latami skupieni na przeszłości, próbując nawet naprawić wyrządzoną krzywdę, a potem uczymy się strategii przetrwania, które pozwalają nam jako tako funkcjonować. Domagając się sprawiedliwości za to, co nas spotkało, zaczynamy jednocześnie utrudniać sobie jakąkolwiek szansę na uzdrowienie swojego wnętrza. Radzimy sobie sami, w odosobnieniu.
Ignorujemy swój ból. Tłumimy dręczące emocje. Lekceważymy podstawowe potrzeby. Oddalamy się od innych. Uznajemy za normalne nasze rozdrażnienie i wstyd, nasze poczucie samotności i opuszczenia, liczne sposoby znieczulania się czy nieugaszony gniew. Bezmyślne przewijanie telefonu w celu zagłuszenia codziennego, męczącego nas bólu staje się rzeczą naturalną. Zżerani zazdrością poszukujemy zastrzyku dopaminy poprzez pseudorelacje. Z czasem tracimy kontakt sami ze sobą. Ulegamy mrocznym pragnieniom. Przestajemy dostrzegać, że przez większość czasu czujemy się przygnębieni. Nawet nasza wiara wydaje się sucha i ograniczona jedynie do wykonywania rutynowych czynności.
Dane techniczne:
Wydawca: Wydawnictwo Dawida
ISBN: 9788397910553
Format: 13.5 x 20.5 cm
Ilość stron: 268
Okładka: miękka
Rok wydania: 2026